Nowoczesność w domu i w zagrodzie / Małgorzata Mycek i Jaanus Samma
BWA Warszawa
do 06.06.2026Lodówka “Mińsk”, pralka “Frania”, mały Fiat, to były PRL-owskie symbole nowoczesności. Gwałtowna modernizacja powojennej Polski Ludowej miała twarz towarzysza Gierka wykrzykującego do ludu pracującego miast i wsi słynne “Pomożecie?!” W miastach fala modernizacji oznaczała budowę osiedli z wielkiej płyty, estakad i fabryk, na wsi rozwój PGR’ów, czyli zarządzanych centralnie gospodarstw rolnych. Nowinki techniczne, takie jak elektryczny pasteryzator do mleka czy inkubator jaj, sizalowy sznurek do snopowiązałek (którego wiecznie brakowało) prezentowane były w nadawanym w niedzielne poranki programie “Nowoczesność w domu i w zagrodzie”. Proces modernizacji społeczeństwa, oparty o dobra materialne, był ściśle nadzorowany przez państwo. Obywatele i obywatelki Polski Ludowej mieli mieć dostęp do pralek i żelazek, ale nie do płynących z zachodu modeli zachowań i systemu wartości. Na ile szczelna była ta informacyjna żelazna kurtyna pokazuje choćby tworzony przez Karola Radziszewskiego Queer Archive Institute, w którym artysta gromadzi materiały dotyczące queerowego życia przed 1989 rokiem w Polsce i całym Bloku Wschodnim. Ziny z Zagrzebia, Budapesztu, czy wydawany w Gdańsku magazyn “Filo” pokazują jak funkcjonowały nieoficjalne kanały dystrybucji wiedzy w państwach, w których oficjalnie homoseksualizm nie istniał.
Czy jednak zmiany społeczne, które znacząco przyspieszyły po upadku Związku Radzieckiego, w równym stopniu dotyczyły miasta i wsi? Czy emancypacja osób
nieheteronormatywnych była równie szybka w Warszawie co w bieszczadzkich Radoszycach? Wszelkie dostępne dane mówią o tym, że wielkie miasta od zawsze
stanowiły bezpieczne miejsca dla osób pochodzących z bardziej tradycyjnych, konserwatywnych środowisk wiejskich. Przeprowadzka do szkolnej bursy przy technikum czy liceum, wyjazd na studia to dla wielu osób kluczowy moment na drodze do życia poza dziedziczonymi schematami społecznymi.
Tytułowa nowoczesność odnosi się więc nie do postępu technologicznego, ale stosunku do współczesnych prądów filozoficznych, postaw i otwartości na zmiany społeczne.
Małgorzata Mycek i Jaanus Samma to dwójka artystów, którzy w swojej sztuce podejmują temat życia osób queerowych na prowincji oraz nieheteronormatywnych motywów w sztuce ludowej. Tym samym, ich twórczość rozsadza binarny podział na progresywną kulturę miejska i zachowawczą, konserwatywną kulturę wsi.
Jury konkursu Bielska Jesień w 2025 roku przyznało Małgorzacie Mycek Grand Prix za “odważne przepisanie wizualnej geografii wsi – wrażliwe, ironiczne i polityczne zarazem – które redefiniuje ją jako przestrzeń oporu, wspólnoty i queerowej wyobraźni.” Jakiś czas temu Mycek, po 10 latach spędzonych w dużym mieście akademickim, na nowo osiadł w rodzinnej wsi. Jako wyoutowana osoba queerowa w pełni uczestniczy w życiu społeczności, pomaga prowadzić rodzinne gospodarstwo rolne i pasiekę, studiuje na Uniwersytecie Ludowym Rzemiosła Artystycznego. W jednym z wywiadów Mycek stwierdził “Badając historię ludową, chcę się skupiać na perspektywie kobiecej albo na momentach, w których pojawiają się osoby queerowe. Kiedyś pojęcie queeru nie było zdefiniowane — jak ktoś odstawał od normy, to był posądzany o kontakty z diabelskimi mocami, stąd właśnie wszystkie czarownice i upiory. Interesuje mnie ta historia opresji.”
Od lat Jaanus Samma eksploruje archiwa estońskich muzeów i kolekcji etnograficznych w poszukiwaniu queerowych wątków obecnych w sztuce ludowej. W swojej praktyce łączy badania archiwalne z historią mówioną i pracą terenową, koncentrując się na przecięciu tożsamości narodowej i płciowej oraz wykorzystując techniki takie, jak haft i tkactwo do reinterpretowania współczesnych tematów. Kluczowym źródłem jego twórczości jest zbiór estońskich obscenicznych pieśni ludowych z
końca XIX wieku, zachowanych obok bardziej konwencjonalnych tekstów jako unikatowy wgląd w codzienne życie. Wiele z tych ludowych przyśpiewek, pod rubaszną warstwą, kryje głębsze znaczenie kulturowe — pełnią funkcję ostrzeżeń lub odzwierciedlają społeczne lęki i niepokoje. Dla współczesnego odbiorcy mogą one wydawać się enigmatyczne, ponieważ ich pierwotny kontekst został utracony. Charakterystycznym motywem w nich występującym są personifikacje męskich i żeńskich genitaliów przedstawianych jako wędrujące przez świat postaci. Najnowsze prace Sammy sięgają po te zapomniane źródła, traktując je jako skarbnicę wiedzy o intymnym życiu dawnych pokoleń.
BWA Warszawa
Marszałkowska 34/50
Warszawa
00-554
- poniedziałek
- Zamknięte
- wtorek
- 12:00 - 19:00
- środa
- 12:00 - 19:00
- czwartek
- 12:00 - 19:00
- piątek
- 12:00 - 19:00
- sobota
- 12:00 - 16:00
- niedziela
- Zamknięte